|
Adres :
|
GIMNAZJUM NR 1
im.Mikołaja Kopernika
KUJAWSKA 22
88-153 KRUSZWICA
tel.(052)3534550
|
|
|
|
|
|
|
Menu
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Wycieczki szkolne /Szkoła Przetrwania 2010
|
|
Aby obejrzeć zdjęcie w powiększeniu, kliknij na nie:
SZKOŁA PRZETRWANIA POD HASŁEM „UMYSŁ KSZTAŁTUJE TWOJE CIAŁO”
GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE 13 – 15 MAJA 2010
Czwarta edycja szkoły przetrwania odbyła się w Górach Świętokrzyskich. Zgodnie z hasłem „Umysł kształtuje twoje ciało” miała ona sportowy charakter.
Szkoła przetrwania rozpoczęła się już w piątek, 7 maja. Podczas zebrania uczestnicy zostali podzieleni na sześcioosobowe grupy. Każda grupa zobowiązana była wybrać szóstkowego, wymyślić sobie nazwę, znak rozpoznawczy i zawołanie. Następnie uczniowie podpisali regulamin, otrzymali instrukcje dotyczące przygotowań oraz pierwsze zadanie.
Właściwe zmagania uczestników rozpoczęły się musztrą na boisku szkolnym o godzinie 6.30, 13 maja. Podczas kilkugodzinnej podróży uczestnicy usłyszeli wiele informacji o historii, geografii i legendach Kielecczyzny oraz rozwiązywali kolejne zadania. Pierwszym etapem były Kielce. Przewodnik pokazał nam najciekawsze miejsca w mieście. Były to : źródełko Biruty, pałac biskupów krakowskich, katedra, budynek gimnazjum , w którym uczył się Stefan Żeromski, rezerwat geologiczny „Kadzielnia” a dla miłośników piłki nożnej stadion „Korony” Kielce. Tego dnia byliśmy też w Michniowie, gdzie Niemcy w 1943r. spacyfikowali wieś w odwecie za działania partyzantów. Następnie w Bodzentynie zwiedziliśmy gotycki kościół , ruiny zamku biskupów krakowskich z XIV w oraz zagrodę wiejską z początku XIX w. Po dniu pełnym wrażeń dotarliśmy do zjazdu „Baba Jaga” w Świętej Katarzynie. Wieczorem zdobywaliśmy punkty za konkurencje sportowe oraz zadania dotyczące przebytej trasy a związane z językiem polskim, historią, matematyką i fizyką. Punktowana była też czystość w pokojach i meldunek podczas musztry.
Piątek rozpoczęliśmy od porannej zaprawy w strugach deszczu. Pogoda nam nie sprzyjała przez cały dzień. Po śniadaniu i musztrze wyruszyliśmy do Nowej Słupi, gdzie w Muzeum Starożytnego Hutnictwa obejrzeliśmy stanowisko archeologiczne związane z wytopem żelaza jaki odbywał się w tym rejonie w okresie od II w. p.n.e. do VII w.p. n. e. Po obejrzeniu kamiennego pielgrzyma wyruszyliśmy drogą królewską na Święty Krzyż. Było to sprawdzenie naszej kondycji. Podejście w deszczu, po śliskiej ścieżce okazało się trudne a przewodnik utrzymywał marszowe tempo… Do klasztoru na Świętym Krzyżu dotarli wszyscy. Po krótkim odpoczynku zwiedziliśmy klasztor, który jest od XI w. miejscem kultu związanego z przechowywanymi tu relikwiami Drzewa Krzyża Świętego. Klasztor budowali Benedyktyni a obecnie przebywają tam ojcowie Oblaci. Dzieje tego miejsca są bardzo burzliwe , w czasach zaborów istniało tu więzienie carskie, podczas II wojny światowej więzienie niemieckie dla jeńców radzieckich. Nasza dalsza trasa wiodła zboczami pasma Łysogór na ich najwyższy szczyt Łysicę. Było to pięć godzin marszu po błocie i przemierzania górskich strumyków, które po ulewie przecinały szlak. Wiele osób miało nieodpowiednie buty i często ślizgało się jak na łyżwach. Gdy dotarliśmy do podnóża Łysicy część osób pojechała do zajazdu autobusem a piętnastu uczestników z opiekunami i przewodnikiem pomaszerowało na Łysicę. Dostaliśmy w kość bo podczas marszu lało jak z cebra. Zdobywaliśmy szczyt szybko i w strugach deszczu. Zdaniem przewodnika pobiliśmy czasowy rekord podejścia grupowego. Ulewny deszcz towarzyszył nam do samego zajazdu. W drodze powrotnej zwiedziliśmy jeszcze klasztor klauzurowy Sióstr Bernardynek w Świętej Katarzynie. Przemoczeni ale dumni z siebie dotarliśmy do zajazdu. Tego dnia mieliśmy jeszcze zaplanowane rozgrywki sportowe, ale ze względu na aurę trzeba je było odłożyć do następnego ranka. Wieczorem wykonywaliśmy zadania związane z biologią, sztuką, chemią, językiem angielskim. Punktowana była czystość i musztra. Do ciszy nocnej nie trzeba nas było przymuszać…. Mimo, że nie było zawodów sportowych ruchu tego dnia mieliśmy aż nadto, a oczy same się zamykały się ze zmęczenia.
Ostatni dzień rozpoczął się musztrą i zawodami sportowymi. Drużyny walczyły między sobą w konkurencjach sprawnościowych i szybkościowych a także rozwiązywały quiz z wiedzy o sporcie. Po wykwaterowaniu zwiedzaliśmy muzeum mineralogiczne w Świętej Katarzynie. Oglądaliśmy okazy minerałów i skamieniałości, a także ich obróbkę i przez jubilera który zmienia niepozorne kamienie w biżuterię. Kolejnym etapem naszej wyprawy były ruiny zamku w Chęcinach i Jaskinia Raj. Wielu z nas było po raz pierwszy w jaskini, więc bogata szata naciekowa groty zrobiła na nich duże wrażenie. Widzieliśmy jeszcze dworek H. Sienkiewicza w Oblęgorku, ruiny pieca hutniczego z 1641r. w Samsonowie oraz uznawany za najstarsze drzewo w Polsce dąb „Bartek”. Pod jego konarami odbyło się zakończenie zmagań szkoły przetrwania. Po podsumowaniu punktacji za konkurencje sportowe, musztrę , dyscyplinę, czystość i zadania przedmiotowe zwycięzcami okazali się „Niepokonani” i oni otrzymali puchar Szkoły przetrwania pod hasłem „Umysł kształtuje twoje ciało”. Na drugim miejscu uplasowały się „Świecące żarówy”, na trzecim „Proteziaki”. Kolejne miejsca zajęły „Namiętne bawoły”, „4 M.A. T.” i „Śmieszne kulfony”. Nagrodzeni zostali najwytrwalsi uczestnicy, którymi zostali Aleksandra Gralak i Mikołaj Jankiewicz. Nagrody dla najsympatyczniejszych otrzymali: Patrycja Rzewucka , Aleksandra Geisler, Mikołaj Jankiewicz i Filip Kozłowski. Za hart ducha i niezwykłą sprawność fizyczną nagrodzony został Adrian Szczechowicz. Każdy z uczestników otrzymał certyfikat ukończenia szkoły przetrwania i składankę ze zdjęciami miejsc w których byliśmy.
Za dyscyplinę i musztrę odpowiadała p. Magdalena Jagiełłowicz, za konkurencje sportowe odpowiadał p. Paweł Borczak, za organizację IV edycji szkoły przerwania odpowiadali p. Elżbieta Kozłowska i p. Michał Radwański.












|
|
|
|
|